Sie 12

Wodny świat

Dodano w kategorii: Drapieżniki a ofiary

Wiele gatunków delfinów i waleni podczas po­szukiwania zdobyczy posługuje się echolokacją. Ultradźwięki wysyłane przez te ssaki powstają wskutek szybkiego przepływu powietrza przez spe­cjalną komorę znajdującą się w głowie walenia. Waleń może zmieniać kształt komory i wymuszać przesuwanie się powietrza z jednej jej części do innej, kurcząc mięśnie. Na podobnej zasadzie pow­staje dźwięk, gdy spuszczamy powietrze z gumo­wego balonu przez bardzo wąską szczelinę. Walenie mogą wydawać serie tak zwanych kliknięć i pisków. Dźwięki te odbijają się od skał i zwierząt. Powracają następnie jako echo i dają zwierzęciu obraz otoczenia. Walenie posługujące się echolokacją odbierają te sygnały przez specjalny kanał, który ciągnie się wzdłuż szczęki i przeka­zuje je do ucha. Sonar jest użyteczny nie tylko podczas wyszu­kiwania ofiar/ Gdy grindwale polują na głęboko­ści poniżej 1000 metrów pod powierzchnią wody, wydają bardzo szybkie serie takich dźwięków. Powoduje to, że ryby zbijają się w gęste stado i łat­wiej prowadzić łowy. Zwierzęta takie jak głowonogi, które nie posia­dają uszu, prawdopodobnie wyczuwają głosy wale­ni całą powierzchnią ciała. Sądzi się, że grindwa­le potrafią także wytwarzać dźwięki, których siła dorównuje podwodnej eksplozji ładunku wybu­chowego. Dźwięki te mogą ogłuszać ryby.

Tagi: , ,

O Serwisie

Copyright © 2010 - 2017 r, dziennikiafrykanskie.pl